Chmury to wolne dusze
Uciekły z nieba i teraz nie cieszą się z tego
<< Luty 2012
PonWtŚrCzwPiąSobNie
12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
272829
Księga gości
 













Notki
2007-08-24 Fun Fun Fun Fun Fun Fun Fun Fun Fun Fun Fun Fuh Fun Fun Fun... & Laugh
Pomyśłałam se że wsadzę coś śmiesznego na tego bloga:
Ale UWAGA!!! Wszystkie te filmy są zrozumiałe tylko dla ludzi od lat 12!!!
http://youtube.com/watch?v=hks2aum4oZ4n 
http://youtube.com/watch?v=xRg-Wp8yZNQun 
http://youtube.com/watch?v=6hOivvDZFCk
http://youtube.com/watch?v=hVJRpJLa9S4&mode=related&search=n
I to wszystko dzięki szanownemu studiu You Suck(r)
2007-08-06 Mam je! W końcu...
Nareszcie mam tamagotchi!
Zielone w koniczynki^ ^ Malwina- zła wiadomość dla ciebie- musisz sobie kupić bo reszta podwórka już ma(Klaudia Kuba i Serweryn).A właśnie tak wygląda <---------------------------------------------------moje tama^ ^
Wolałam mieć niebieskie ale Kuba mi je "zabrał" i zresztą, Koniczynki to na szczęście ^ ^ I na dodatek czterolistne. Po za tym zielony to najmodniejszy kolor tego lata ^ ^






2007-07-31 ZMiana
Pisalam w pierwszej notce że jeszcze się nie unormowałam- i właśnie chyba zauważyliście zmianę w moim blogu? Opowiadanie zostaje przerwane ze wzgędu braku weny twórczej. ZMieniam również(chyba) adres. Ale to wszystko od was zależy. No i mam nadzieję że dobrze sie bawicie na wakacjach! :D
2007-07-13 Piątek 13
Dzisiaj jest piątek 13 a wczoraj wydarzyło się tyle pechowych rzeczy, że szkoda gadać... Na przykład mama miala stłuczkę z Tirem oraz po pracy z osobówką... Babci zepsuł się samochód.... MP3 zgubiła się (na 3 godziny)...  I w ogóle Szajs...  

Tymczasowo kontynuuję moją opowieść...
W szpitalu okazało się że demony są "uczulone" na Energię Aniołów...  Musiałam ograniczyć parę rzeczy...  Dla przykładu nie mogłam używać swojej magii na terenie Miasta... Pierwsze miejsce gdzie musiałyśmy się udać z klejnotem, byla wieża Kancho- północnego wiatru. Jej moc polegała na zimnym powietrzu, który często powiewał w kraju Aniolów. MIała doczepić rubin północy do klejnotu. 
W wieży było cicho i spokojnie. Na półce leżał rubin wielkości ziarnka groszku oraz  list.
Droga Tsukiyasho!
Tymczasowo nie ma mnie w wieży dlatego weście rubin same. Udajcie się do kraju Demonów i odwiedzcie Hakuyasha oraz ochroncie Hakuri I chroncie ją. 
Pozdrowienia
                          Kancho
2007-06-17 STOP
Na czas wakacji z żalem informuję o wstrzymaniu story. Blog na parę dni nie będzie otrzymywał notek na czas 3 tygodni od 24 czerwca licząc... Dalej, to się zobaczy... może wreszcie cokolwiek zaoszczędzę... Nie wiem... Tymczasem nowy rysunek... Aha, BŁAGAM was o posty na blogaska...
2007-06-15 Ciąg dalszy
Według legendy,  gdy przypadnie 15 niedziea roku i pełnia księżyca, na ziemię przybywa Carnelian, bogini żywych. Wówczas niektórych ożywia, chodzi po lasach i tam ożywia ludzi, dlatego udzie składają ciała martwych w lasach. Tak zrobiliśmy z naszym półkrólikiem, pół czlowiekiem. Zanosłyśmy ją na cmentarz w lesie. Powracając na drogę, ujrzałyśmy z daleka wieże miasta Aniołów.  Tu mieszka jedna z wiatrów, legendarny anioł o mocy wiatru i jego wpływów. Miałysmy najpierw przejść przez bramę miasta. Według legendy, bramy wybierają, kogo wpuścić.Powoli podszedłyśmy do bramy miasta. Aż czuło sie zawrotną energię. Niestety, dostałam zawrtotów głowy więc pierwsze miejsce dokąd poszłyśmy był szpital.
2007-06-14
POdczas naszej wędrówki, musiałysmy przejść przez 4 kraje: Aniołów, demonów, Ennów i Ludzi. Te cztery miasta to miasta w których mieszkają 4 najpotężniejsze cywilizacje  na superkontynencie Niisamushikanie. Naszym zadaniem jest odnaleść tamtejzsych władców, i odebrać im klejnoty. 
Każdy kraj ma klejnot. jeżeli klejnot zostanie zniszczony, dana rasa zaczyna wymierać. Dlatego Klejnoty są czczone.Podczas gny Vinia nam o tym opowiadała, Aina przysypiiała, a ja szukałam drogi, coś spostregłyśmy. Był to człowiek z Ogonem i Uszami królika. Zdziwiłyśmy się, ale to coś podbiegło do nas i zaczęło... Nom, jakby to ująć.... Obwąchiwać gablotkę. Zachowywała się jak mały królik. Zachowywała się niegrożnie, więc pozwoliłyśmy jej iść z nami. Wieczorem przy ognisku spać. Rano zastałyśmy ją całą we krwi nieżywą.
2007-06-14 Oj
No,ludzie mamy żałobę narodową... Mama odkryła moje hasełko do kompa i mi go zmieni... I co? Będę pisała nociem raz na tydzień!

PSThe history Part II

Gdy szłam do punktu misji,  zaczęło mnie mdlić. Zawsze tak mam po jajkach... Jak zwykle Vinia mnie wyprzedzała (o jakieś 2 km). PO drodze musiałyśmy wpaść jeszcze po Ainę.



Nieco roztargniona, więc nie dziwne, że jak po nią wpadłyśmy jeszcze była w szlafroku i się dopiero malowała. Vinia jak zwykle dostała napadu szału. A ja poszłam pomóc się jej ubrać. Zajęło jej to półgozdiny, ze względu na to, iż ma tak wielką chałupę, że czasem nie może znaleść sypialni, komórki, a nawet szafy! jak tu szukać pilota od telewizora? Gdy wyszłyśmy z domu, Vinia wyżywała się na pobliskim drzewie. POmyśleć że z nami też to zrobi więc uspokoiłyśmy ję i doszłyśmy do punktu misji(Jak zwykle za wcześnie). Gdy torałyśmy otrzymałysmy dziwny klejnot. Miałyśmy za zadanie dostarczyć go do kraju wiatrów. Nic więcej nie wiemy. Dostałyśmy go w szklanej gablotce.Oczywiście, Aina jak dostaje coś co waży więcej niż ćwierć kilo, musi to zmniejszyć. Zrobiła to tak że mogła jeszcze zaczepić tą gablotke na smyczy i założyć na szyi. Tak wyruszyłyśmy do Kraju Wiatrów.
2007-06-13 History begins!

Rano zostałam brutalnie potrząśnięta. Gdy otworzyłam oczy mogłam zobaczyć tylko jedną osobę: Vinię,(to ta na samej górze) moją współlokatorkę. 
-Wstawaj, ty leniwa babo! Dziś mamy pomóc przy transporcie!-wrzasnęła
-Ale mamy go dopiero o 16:20, a jest około siódmej, uspokój się...-odburknęłam ze złością i schowałam się pod kołdrę.
-Tak ale nie chcesz stracić swoich skrzydeł, coo?-w tej chwili wyciągnęła swój miecz i namierzyła na moje skrzydła.
-wara od moich skrzydeł, debilu!-odwrzasnełam się. Skrzydła demona były dla mnie najważniejszą rzeczą. A widziałam jak Vinia poćwiartkowała ogra na małe zakrwawione kawalątka... 
-Dobra, idioto, mały wypadek mi się zdarzył, w kuchni wylałam sok porzeczkowy na twoją najlepszą sukienkę...
czasem Vinii kurczy się mózg... Przecież wie że ta właśnie sukienka jest cała czarna, więc nie będzie widać żadnej plamy.Wyszłam do jadalni na śniadanie... Przy stole zastałam firenzi(2 notka wstecz), pogodną optymistkę, zawsze radosna i rozchachana... Przywitałam się z nią i zaczę łam jeść śniadanie... Po posiłku miałam wolne i przysiadłam do książek... Mój tzw. "trans czytelniczy" przerwała Vinia z informacją o transporcie. Poszłyśmy więc do punktu misji.

2007-06-13 Znaczenie myśli
Dzięki wczesnej porze pójścia spać(21:30!) wstałam o... za piętnaście piąta! A szłam na dziewiątą do szkoły normalnie... Ehhh... Buda jest jak media markt-powinni tego zabronić! Ale cóż:
W gruncie rzeczy Urlop, to rzecz mecząca: co dzień trzeba szukać sposobu jak zabić czas.
Racja wtym jest... Dlatego nie przepadam za wakacjami...


Dobra, dzięki Kasia Za komentka, fajnie że ktoś mnie lubi XD


2007-06-12 Dobra!!!
Mój blogasek jest dziwny i taki pozostanie, aż do czasu, gdy się unormuję(Nie wiadomo czy to się wogóle stanie). Tak więc trochę mi się ciężko prowadzi, bo to mój pierwszy blogasek. Proszę o łagodną opinię. A tak wogóle,to niedługo zacznę pisać story, ale najpierw potrzerbuję thematu!!! Także, cóż...
2007-06-12 Mój Blog Otwarty!!! Ihha!
Blogasek założony, ludzie cieszcie się, otwórzcie szafy i mówcie do rzeczy! Forumowa Kaczucha was zaprasza! Blog będzie o wszystkim, co się nawinie na klawiaturę! Ihhaa!
Statystyki
Osoby ktore znalazły morze moich myśli
 
275
Osoby, które zatonęły w oceanie moich marzeń
 
19
Istoty których szczętki spoczywają na dnie moich wspomnień
 
2
O mnie
ZUZKAperelka
Niemam imienia ani nazwiska. Wiem tylko tyle że spoczywam na tratwie powoli tonącej w oceanie tego świata.
Zobacz mój profil
Dno Wspomnień
Rok 2012
Luty
Styczen
Rok 2011
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2010
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2009
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2008
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2007
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Zobacz serwisy INTERIA.PL